Golden Square - zarządzanie najmem Kawalerka jako dwa pokoje - case study z Łodzi | Golden Square

Kawalerka, która stała się dwupokojowym mieszkaniem – case study z Łodzi

2 maja 2026
Sypialnia w mieszkaniu inwestycyjnym na ul. Różyckiego w Łodzi - biurko, krzesło i komoda po adaptacji kawalerki na 2 pokoje
8 min czytania

Wielu początkujących inwestorów szuka „okazji” – mieszkania tanio, w dobrej lokalizacji, gotowego do wynajmu. Brzmi rozsądnie, ale takie okazje rzadko leżą na ulicy. Naprawdę dobre inwestycje wymagają dwóch rzeczy: cierpliwości i umiejętności dostrzeżenia ukrytego potencjału tam, gdzie inni go nie widzą.

Ten wpis jest o jednym takim mieszkaniu. Zaczęło się jako 47-metrowa kawalerka na ulicy Różyckiego w Łodzi. Po naszej pracy stało się dwupokojowym mieszkaniem z garderobą – bez burzenia ścian nośnych, za 9 tysięcy złotych remontu. Stopa zwrotu z najmu: 7,5%. Wzrost wartości w 6 lat: 64%.

To jest historia konkretnego case study – z liczbami, decyzjami i wnioskami, które mogą się przydać każdemu, kto myśli o inwestycji w mieszkanie pod wynajem w Łodzi.

Klienci z Wielkiej Brytanii i pierwsza inwestycja w Polsce

W 2019 roku zgłosiło się do nas małżeństwo – klienci z Łodzi, którzy od kilku lat mieszkali i pracowali w Wielkiej Brytanii. Mieli odłożone środki, mieszkanie własne za granicą i jeden cel: kupić pierwsze mieszkanie inwestycyjne w Polsce. Nie mieli doświadczenia w nieruchomościach. Nie mieli czasu na samodzielne poszukiwania (mieszkając w UK, było to fizycznie utrudnione). Mieli za to pieniądze, motywację i zaufanie do nas.

Zaczęliśmy od podstaw. Wyjaśniliśmy, jak wygląda rynek nieruchomości w Łodzi – jakie dzielnice rosną, gdzie są najemcy o stabilnych dochodach, jakie są typowe stopy zwrotu, czego unikać. Pokazaliśmy proces od końca: zakup → adaptacja → wynajem → zarządzanie. Omówiliśmy finansowanie, podatki, ryzyka. Klienci dostali to, czego potrzebowali na początku – pełny obraz, zanim zobaczyli pierwszą ofertę.

Dopiero potem zaczęliśmy poszukiwania.

Czego szukaliśmy – i co znaleźliśmy

Kryteria były klarowne:

  • Lokalizacja w centrum Łodzi (najwyższy popyt na najem)
  • Mieszkanie do 250-280 tysięcy złotych (budżet klientów)
  • Maksymalnie kosmetyczny remont (ograniczony budżet, klienci za granicą)
  • Realna stopa zwrotu minimum 6-7%

Po kilku przesłanych propozycjach trafiliśmy na coś interesującego: kawalerkę 47,8 m² na Różyckiego w Łodzi, parter z ogródkiem, garaż podziemny w cenie. Cena: 262 tysiące złotych, czyli 5481 zł/m². Lokalizacja świetna. Stan techniczny – praktycznie do wprowadzenia.

Salon w 47-metrowej kawalerce na ul. Różyckiego w Łodzi przed adaptacją - widok na ogród

Był jednak jeden haczyk. To była kawalerka.

Dla rynku najmu kawalerka jest nieoptymalna. Mniejsza grupa docelowa (głównie single, studenci), niższy czynsz w przeliczeniu na metr, krótsze okresy najmu. Tak, była duża – prawie 48 m², co dawało premię cenową w stosunku do typowej 30-metrowej kawalerki. Ale dla optymalizacji zwrotu z inwestycji to wciąż było za mało.

Standardowa reakcja inwestora w takiej sytuacji: szukamy dalej. Znajdziemy mieszkanie, które od razu jest dwupokojowe.

Nasze podejście było inne.

Co zobaczyliśmy w tej kawalerce

Kiedy oglądaliśmy mieszkanie, zrobiliśmy coś, co robimy zawsze: przeanalizowaliśmy układ funkcjonalny pod kątem najmu. Nie pod kątem własnego zamieszkania, tylko: jakie pomieszczenie generuje najwyższy czynsz na metr? Jak rozłożone są okna, instalacje, ściany nośne? Czy da się to zmienić bez ingerencji konstrukcyjnej?

W tej kawalerce zobaczyliśmy coś, co ominęło poprzednich oglądających: z 48 metrów dało się wykroić nie 1, ale 2 pokoje + garderobę, zachowując półotwartą kuchnię i łazienkę w obecnym kształcie. I to bez naruszania ścian nośnych – tylko ścianki działowe w jednym miejscu, które można postawić w kilka dni.

Plan mieszkania na Różyckiego z zaznaczonym miejscem ścianki działowej dzielącej kawalerkę na dwa pokoje

To jest dokładnie ten moment, w którym wiedza o rynku najmu staje się przewagą. Mieszkanie 2-pokojowe wynajmuje się 30-40% drożej niż kawalerka tej samej wielkości. Garderoba dodaje kolejną wartość – to coś, czego nie ma 90% mieszkań na rynku, a najemcy uwielbiają.

Pokazaliśmy klientom rzut przed i po. Wyjaśniliśmy logikę. Pokazaliśmy, ile to mniej więcej będzie kosztować. Pokazaliśmy, ile to da im więcej miesięcznie. Liczby się zgadzały. Klienci powiedzieli „tak”.

Mieszkanie zostało kupione.

Remont za 9 tysięcy – jak ograniczyliśmy budżet

Kluczowe ograniczenie: klienci mieli napięty budżet po zakupie. Trzeba było zrobić maksimum efektu za minimum pieniędzy.

Co konkretnie się zmieściło w 9 tysiącach złotych:

  • Postawienie ścianek działowych dzielących dotychczasową otwartą strefę dzienną na sypialnię i pokój dzienny (kuchnia była już półotwarta)
  • Wydzielenie garderoby – mała, ale praktyczna szafa wbudowana
  • Drobne dostosowania w łazience (która była w dobrym stanie i wymagała tylko odświeżenia)
  • Dokupienie brakujących sprzętów – to, czego nie było w mieszkaniu, a najemca będzie potrzebować od pierwszego dnia (lodówka, pralka, podstawowe meble)

Nie było remontu kapitalnego. Nie wymienialiśmy podłóg ani okien. Nie kładliśmy nowych płytek w łazience. Robiliśmy minimum, które maksymalizuje czynsz – i nic ponad to.

To jest filozofia, której uczymy klientów: każda złotówka wydana na remont musi się zwrócić w czynszu. Często jest tak, że podłogi za 5000 zł podniosą czynsz o 0 zł, a postawienie ścianki za 1500 zł podniesie czynsz o 400 zł miesięcznie. Trzeba wiedzieć, gdzie inwestować.

Wynajem i wyniki – 7,5% stopy zwrotu

Mieszkanie wynajęliśmy za 1700 zł plus opłaty. To dawało następujące liczby:

PozycjaKwota
Cena zakupu (z garażem)262 000 zł
Remont i adaptacja9 000 zł
Łączna inwestycja271 000 zł
Czynsz miesięczny1 700 zł
Czynsz roczny20 400 zł
Stopa zwrotu brutto~7,5%

Salon dzienny po remoncie - mieszkanie 2-pokojowe na wynajem w centrum Łodzi

Krótko o tej liczbie – 7,5%: to jest stopa brutto, czyli przed odliczeniem podatku, zarządzania, ewentualnych przerw w najmie. Realna stopa netto w polskich warunkach wynosi zazwyczaj 5,5-6%. To wciąż jest dobra inwestycja – lokaty bankowe oferują obecnie 4-5% rocznie, bez perspektywy wzrostu wartości aktywa.

I tu właśnie zaczyna się druga część historii.

Wzrost wartości i mieszkanie, „o którym zapomniała”

Klienci wynajmują to mieszkanie bez przerw od 2019 roku. To już ponad 6 lat – na różnych umowach, z różnymi najemcami, ale praktycznie zero pustostanu. Dlaczego? Bo:

  • Lokalizacja: centrum Łodzi, dobry dostęp do transportu i pracy
  • Układ: 2 pokoje to optymalna konfiguracja dla par i singli z lepszym budżetem
  • Garderoba: detal, który wyróżnia ofertę na rynku
  • Zarządzanie: my pilnujemy, że umowa jest podpisywana zaraz po wyprowadzce poprzedniego najemcy

Pokój dzienny po adaptacji kawalerki - widok na korytarz i drzwi do dwóch pokoi, mieszkanie inwestycyjne Łódź

Klienci mieszkają w Wielkiej Brytanii. Z mieszkaniem na co dzień nie mają nic do czynienia. Czynsz wpływa im na konto, raporty od nas dostają mailem. Jakiś czas temu właścicielka zadzwoniła do mnie – pamiętam tę rozmowę, bo była zabawna i jednocześnie dla nas bardzo wymowna. Powiedziała:

„Wiesz co? Tak dobrze świadczycie tę usługę, że ja praktycznie zapomniałam, że mam to mieszkanie.”

Dla wielu właścicieli mieszkań pod wynajem brzmi to jak coś niemożliwego. Mieć inwestycję – i zapomnieć, że ją masz. Ale to jest dokładnie cel, który stawiamy sobie codziennie. Twoja inwestycja powinna pracować dla Ciebie, a nie zabierać Ci czas i nerwy.

Wzrost wartości – 64% w 6 lat

Co z samym aktywem? Mieszkanie kupione za 262 tys. zł w 2019 roku jest dziś warte około 9 tys. zł/m² – czyli około 430 tys. zł wartości rynkowej. Wzrost wartości aktywa: +64% w 6 lat.

Jadalnia z lustrem i drzwiami do sypialni i garderoby w mieszkaniu pod wynajem na Różyckiego w Łodzi

Ważna uwaga: to jest wartość rynkowa mieszkania, czyli ile można by uzyskać przy ewentualnej sprzedaży. Klienci go nie sprzedali – i nie planują. To jest aktywo, które pracuje dla nich miesiąc w miesiąc. Ale jakby chcieli sprzedać, realnie zwiększyli kapitał o 168 tysięcy złotych – plus to, co przez te lata zarobili na czynszu (w przybliżeniu 100-110 tys. zł brutto przez 6 lat).

Łącznie: ze 271 tysięcy zainwestowanych w 2019 roku zrobiło się aktywo wartości ~430 tys. zł plus ~100 tys. przychodu z najmu. To około +96% zwrotu w 6 lat, ze stałym dochodem pasywnym, w którym właściciele praktycznie nie biorą udziału.

Co z tej historii wynika dla Ciebie

Jeśli rozważasz pierwszą inwestycję w mieszkanie pod wynajem, oto pięć lekcji z tego case study:

1. Najtańsze mieszkanie nie zawsze jest najlepsze

Liczy się stosunek cena/potencjał. Mieszkanie tanio z dużymi ograniczeniami funkcjonalnymi może być gorszą inwestycją niż mieszkanie drożej z możliwością przebudowy.

2. Układ funkcjonalny ma większe znaczenie niż metraż

47 metrów w układzie 2 pokoje + garderoba zarabia więcej niż 47 metrów w układzie kawalerki. Czasem wystarczy ścianka za 1500 zł, żeby zwiększyć czynsz o 30-40%.

3. Remont nie musi być drogi, żeby być skuteczny

9 tysięcy zł włożone we właściwe miejsca daje większy efekt niż 30 tysięcy zł w przypadkowy remont. Każda decyzja remontowa powinna być uzasadniona zwrotem w czynszu.

Druga sypialnia z łóżkiem w mieszkaniu pod wynajem po adaptacji kawalerki - 47 m² Różyckiego Łódź

4. Dobra lokalizacja to brak wakatów

Mieszkanie na Różyckiego wynajmuje się od 6 lat bez przerwy. To nie jest przypadek. To efekt centralnej lokalizacji w mieście, które aktywnie rozwija swoje śródmieście.

5. Zarządzanie najmem to wartość mierzalna

Klienci zapłacili nam za zarządzanie i adaptację – i dziś nie pamiętają, że mają to mieszkanie. To jest dokładnie cel: zarobki bez zaangażowania. Dla osoby mieszkającej za granicą, pracującej na pełnym etacie lub po prostu nie chcącej rozwiązywać problemów najemców o 22:00 – to różnica fundamentalna.

Twoja inwestycja zaczyna się od dobrej decyzji

Każde mieszkanie ma swoją historię i swój potencjał. Niektóre są oczywiste – dwupokojowe w dobrym stanie, gotowe do wynajmu od pierwszego dnia. Inne wymagają wzroku, który dostrzeże potencjał tam, gdzie inni widzą tylko ograniczenia.

Pomagamy klientom w obu typach inwestycji – od wyboru mieszkania, przez negocjacje, adaptację, po wynajem i wieloletnie zarządzanie. Niektórzy klienci są z Łodzi, niektórzy z Warszawy, a coraz więcej – jak nasi bohaterowie tego wpisu – z zagranicy.

Jeśli rozważasz inwestycję w mieszkanie pod wynajem w Łodzi lub Warszawie, umów darmową konsultację. Wycenimy najem mieszkania, ocenimy grupę docelową, podpowiemy jak przygotować mieszkanie – dokładnie te rzeczy, które zrobiliśmy dla małżeństwa z UK 6 lat temu, a które dziś dają im stały dochód i 64% wzrostu wartości aktywa.

A jeśli chcesz zobaczyć, jak działamy na co dzień – sprawdź nasze pakiety zarządzania. Trzy poziomy ochrony, od Silver po Platinum, dostosowane do różnych potrzeb właścicieli – również tych mieszkających za granicą.

Mieszkanie na Różyckiego to jeden z setek przykładów. Każda nieruchomość pod naszą opieką ma swoją historię – i swojego właściciela, dla którego pracujemy.

Autor: Konrad Kopczyński

GoldenSquare
Zaawansowane ustawienia cookies

W naszym serwisie używamy plików cookies (tzw. ciasteczek), które zapisują się w przeglądarce internetowej Twojego urządzenia.
Dzięki nim zapewniamy prawidłowe działanie strony internetowej, a także możemy lepiej dostosować ją do preferencji użytkowników. Pliki cookies umożliwiają nam analizę zachowania użytkowników na stronie, a także pozwalają na odpowiednie dopasowanie treści reklamowych, również przy współpracy z wybranymi partnerami. Możesz zarządzać plikami cookies, przechodząc do Ustawień. Informujemy, że zgodę można wycofać w dowolnym momencie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Cookies.